Wszystkowiedzący mechanik? Niekoniecznie…

Wszystkowiedzący mechanik? Niekoniecznie…

4 listopada 2017 2 przez UCTB.PL

Mechanik może czegoś nie dopilnować

Przeciętny kierowca odwiedza warsztat samochodowy minimum raz w roku, a przeważnie
częściej. Dla dobra auta i oszczędzenia niepotrzebnych kosztów warto pilnować regularności
takowych wizyt, jak również weryfikować, co w ramach przegląd czy serwisu robi mechanik.
W większości warsztatów pracują osoby z pasją, które testują i naprawiają samochody
klientów tak, jakby były to ich własne auta. Nie zawsze jednak trafimy na kogoś takiego albo
też pracownik nie będzie miał czasu zająć się pojazdem na tyle dokładnie, by sprawdzić
wszystko. Trzeba więc mieć na uwadze, że czasami to właśnie kierowca musi wyrazić
konkretne życzenie dotyczące naprawy czy dowolnej innej czynności. Jeśli przy okazji
wybierzemy dobry warsztat, możemy liczyć na tanią usługę i przy okazji odświeżenie
pojazdu, modyfikację zużywających się elementów itd.

Na co zwrócić uwagę?

Istnieje kilka problemów, które mogą zostać pominięte podczas standardowego przeglądu.
Niektóre czynności są zbyt skomplikowane w stosunku do możliwego kosztu, innych nie
wykonuje się bez wyraźnych wytycznych. Wśród takich prac wymienić można przegląd i
pomiar luzów zaworowych, usunięcie starego filtra benzyny i wymienienie go na nowy,
ocena kondycji płynu hamulcowego, sprawdzenie jakości amortyzatorów. Przeglądy najlepiej zlecać minimum co pięć lat, w praktyce można częściej, zwłaszcza jeśli mamy zaufany
warsztat i zespół dobrych mechaników. Będą mogli doradzić dogodny termin następnej
wizyty, oceniając stan zużywania się samochodu.

Motoryzacja w Polsce

Od momentu rosyjskiej inwazji na Ukrainę znacząco wzrosły ceny metali używanych do produkcji samochodów – od aluminium w nadwoziu, palladu w katalizatorach, po nikiel w akumulatorach. Wojna zahamowała również dostawy niezwykle istotnych wiązek przewodów, które są produktem niezbędnym do budowy samochodów.

Ukraina jest ich głównym zaopatrzeniowcem, co już teraz doprowadziło do zawieszenia produkcji w kilku europejskich zakładach. Według danych AlixPartners i Comtrade, z Ukrainy pochodzi prawie 7 proc. wszystkich wiązek importowanych do Unii Europejskiej.

Co więcej, Ukraina odgrywa kluczową rolę w produkcji gazów niezbędnych do wytwarzania półprzewodników, takich jak krypton, argon, ksenon oraz przede wszystkim neon – z tego państwa pochodzi aż 70% ogólnoświatowej produkcji neonu. Warto dodać, że po aneksji Krymu w 2014 r. ceny neonu wzrosły aż 7-krotnie.

Od momentu rosyjskiej inwazji na Ukrainę znacząco wzrosły ceny metali używanych do produkcji samochodów – od aluminium w nadwoziu, palladu w katalizatorach, po nikiel w akumulatorach. Wojna zahamowała również dostawy niezwykle istotnych wiązek przewodów, które są produktem niezbędnym do budowy samochodów.

Ukraina jest ich głównym zaopatrzeniowcem, co już teraz doprowadziło do zawieszenia produkcji w kilku europejskich zakładach. Według danych AlixPartners i Comtrade, z Ukrainy pochodzi prawie 7 proc. wszystkich wiązek importowanych do Unii Europejskiej.

Co więcej, Ukraina odgrywa kluczową rolę w produkcji gazów niezbędnych do wytwarzania półprzewodników, takich jak krypton, argon, ksenon oraz przede wszystkim neon – z tego państwa pochodzi aż 70% ogólnoświatowej produkcji neonu. Warto dodać, że po aneksji Krymu w 2014 r. ceny neonu wzrosły aż 7-krotnie.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.