O mnie

Nazywam się Cezary Barański. Pochodzę z Łobza na Pomorzu.
Jeśli, drogi Czytelniku, jesteś absolwentem szczecińskiego
Technikum Mechaniczno-Energetycznego im. prof. M. T. Hubera, to kończyliśmy tę samą szkołę. Ja opuściłem jej mury w 1978 roku jako technik elektronik.
W swej karierze zawodowej pracowałem w Lokomotywowni Szczecin Główny i
porcie w Świnoujściu.
Od 1990 roku jestem dyspozytorem w Elektrowni Pompowo-Szczytowej
Żydowo, a w 2000 roku skończyłem studia na Wydziale Mechanicznym
Politechniki Koszalińskiej.
Wśród moich zainteresowań są:
- Węgry, nie tracę nadziei na pełne poznanie;
- muzyka — szczególnie rozrywkowa węgierska (Omega, KFT, Edda, Republic i inni) oraz Supertramp i Pink Floyd, także jazz we wszelkiej postaci;
- język węgierski; nie powiem, że znam ale lubię i poznaję;
- koszykówka, głównie w wykonaniu AZS-u Koszalin ze wszystkimi z tego tytułu radościami i smutkami;
- fotografia, choć właściwie teraz, w dobie cyfrowej - pstrykografia;
- przez przypadek moim hobby stały się też
polskie tablice rejestracjne.
Może w przyszłości zamieszczę coś więcej na temat zainteresowań.